“Pewnego razu była sobie księżniczka, która chciała być księciem. Ale jej rodzice chcieli, aby wyszła za maż. Postawiła jednak warunek - jej małżonkiem będzie mógł zostać tylko taki książę, który pokona ją w pojedynku. Wielu książąt rzucało jej wyzwanie, ale księżniczka zawsze wygrywała. Za Górami, za lasami, za Tatrami Lyrics by JABLCO- including song video, artist biography, translations and more: Była raz Anka Co chciała Janka Poślubić na wieki Z Jankiem tańcować Jego całować Gdy zamknie powieki Janiczku drogi Lep… Za górami za lasami za dolinami Pobili się dwaj górale ciupagami Żyli sobie trzej krasnale nie górale Nie bili sie nie kłócili o nic wcale 1. Za górami za lasami za dolinami Pobili się dwaj górale ciupagami Hej górale nie bijcie się Ma góralka dwa warkocze podzielicie się /2x 2. Za górami za lasami pobili się Dwaj górole ciupagami o Marysie Hej górale nie bijcie się Ma góralka dwoje oczu podzielicie się Przygrywka 1x 3. Żyli sobie trzej krasnale nie górale za górami za lasami - Korpus Języka Polskiego PWN - Za górami, za lasami żył sobie, "Za górami, za lasami, za dolinami, pobilisi dwa górale cipagami Za górami, za lasami. Piosenki biesiadne. Tekst piosenki i chwyty na gitarę. Za górami, za lasami, za dolinami, Żyli sobie trzej krasnale, nie górale. Trzech ich było, trzech z fasonem, Dwóch wesołych, jeden smutny, bo miał żonę. A ta żona była jędza, no i basta, Miała wałek taki wielki, jak do ciasta, CjuJw. bdaria2007 Odpowiedź:3. Za górami, za lasami, za dolinami,Pobili się dwaj górale górale, nie bijta się!Ma góralka dwa warkocze, podzielita się2. Za górami, za lasami, za dolinami,Pobili się dwaj górale górale, nie bijta się!Ma góralka dwoje oczu, podzielita się3. Za górami, za lasami, za dolinami,Pobili się dwaj górale górale, nie bijta się!Ma góralka wielkie serce, podzielita się4. Pobili się dwaj górale, a trzeci się się do dziewczyny i jużci ją górale, nie bijta się!Mata na łbach tęge guzy, ja dziewczynę Żyli, byli trzej krasnale, nie góraleNie bili się, nie kłócili oni wcaleTrzech ich było, trzech z fasonem:Dwóch wesołych, jeden smutny, bo miał żonę6. A ta żona jędza była, no i basta,Miała wałek, taki gruby jak do ciastaI tym wałkiem, kiedy chciała,Swego męża krasnoludka Już krasnalek taki chudy jak niteczka,Taki wiotki, taki chudy jak karteczkaŻona ciągle uważałaŻe jest gruby, więc go dalej wałkowała8. Już krasnalek zwałkowany w trumnie leżyŻe od wałka zginął biedak nikt nie wierzyGdy rodzinka w głos płakała,Żona jędza jeszcze trumnę wałkowałajest kilka wersji więc to była pierwsza a teraz będzie druga:Za górami, za lasami, za dolinamiPobili się dwaj górale ciupagamiHej górale, nie bijta sięMa góralka dwa warkocze, podzielita sięŻyli byli trzej krasnale nie góraleNie bili się, nie kłócili oni wcaleTrzech ich było, trzech z fasonemDwóch wesołych, jeden smutny bo miał żonęA ta żona była jędza no i bastaMiała wałek taki wielki jak do ciastaI tym wałkiem, kiedy chciałaSwego męża krasnoludka wałkowałaJuż krasnalek taki chudy jak niteczkaTaki cienki, taki chudy jak karteczkaŻona jednak uważała, że jest grubyWięc go dalej wałkowałaJuż krasnalek zwałkowany w trumnie leżyŻe od wałka zginął biedak, nikt nie wierzyGdy rodzinka w głos płakałaŻona jędza jeszcze trumnę wałkowałaZa górami, za lasami, za dolinamiPobili się dwaj górale ciupagamiHej górale, nie bijta sięMa góralka dwoje oczu, podzielita są tylko dwie wersje ale jest chyba jeszcza jakaWyjaśnienie:To nie moje. Masz tu pare zwrotek Tekst piosenki: Za górami, za lasami, za dolinami Pobili się dwaj górale ciupagami Hej górale, nie bijta się Ma góralka dwa warkocze, podzielita się Za górami, za lasami, za dolinami Żyli byli trzej krasnale nie górale Trzech ich było, trzech z fasonem Dwóch wesołych, jeden smutny bo miał żonę A ta żona była jędza no i basta Miała wałek taki wielki jak od ciasta I tym wałkiem, kiedy chciała Swego męża krasnoludka wałkowała Już krasnalek taki chudy jak niteczka Już krasnalek taki cienki jak karteczka Ale żona uważała że jest gruby Więc go dalej wałkowała Już krasnalek zwałkowany w trumnie leży Że od wałka żony zginął, nikt nie wierzy Gdy rodzinka w głos płakała Żona jędza jeszcze trumnę wałkowała Za górami, za lasami, za dolinami Pobili się dwaj górale ciupagami Hej górale, nie bijta się Ma góralka dwoje oczu, podzielita się! ;) Dodaj interpretację do tego tekstu » Historia edycji tekstu Za górami, za lasami, za dolinami Pobili się dwaj górale ciupagami Hej górale, nie bijta się Ma góralka dwa warkocze, podzielita sięŻyli byli trzej krasnale nie górale Nie bili się, nie kłócili oni wcale Trzech ich było, trzech z fasonem Dwóch wesołych, jeden smutny bo miał żonęA ta żona była jędza no i basta Miała wałek taki wielki jak do ciasta I tym wałkiem, kiedy chciała Swego męża krasnoludka wałkowałaJuż krasnalek taki chudy jak niteczka Taki cienki, taki chudy jak karteczka Żona jednak uważała, że jest gruby Więc go dalej wałkowałaJuż krasnalek zwałkowany w trumnie leży Że od wałka zginął biedak, nikt nie wierzy Gdy rodzinka w głos płakała Żona jędza jeszcze trumnę wałkowałaZa górami, za lasami, za dolinami Pobili się dwaj górale ciupagami Hej górale, nie bijta się Ma góralka dwoje oczu, podzielita Za górami, za lasami (Hej górale, nie bijta się) Za górami, za lasami, za dolinamiPobili się dwaj górale ciupagamiHej górale, nie bijta sięMa góralka dwa warkocze, podzielita sięŻyli byli trzej krasnale nie góraleNie bili się, nie kłócili oni wcaleTrzech ich było, trzech z fasonemDwóch wesołych, jeden smutny bo miał żonęA ta żona była jędza no i bastaMiała wałek taki wielki jak do ciastaI tym wałkiem, kiedy chciałaSwego męża krasnoludka wałkowałaJuż krasnalek taki chudy jak niteczkaTaki cienki, taki chudy jak karteczkaŻona jednak uważała, że jest grubyWięc go dalej wałkowałaJuż krasnalek zwałkowany w trumnie leżyŻe od wałka zginął biedak, nikt nie wierzyGdy rodzinka w głos płakałaŻona jędza jeszcze trumnę wałkowałaZa górami, za lasami, za dolinamiPobili się dwaj górale ciupagamiHej górale, nie bjta sięMa góralka dwoje oczu, podzielita naszym podwórkugdzie słoneczko świecijest taka maszynkado robienia dziewczynokochana pokaż mi kolanaa ja jako zdrajca pokaże ci jadąwozy jadą z góry i pod gorelubię takie dziewcze co ma dużo juuuhuuuu !Dziubią ptaszki dziubią owiec i pszenicelubię takie dziewcze co ma dużo pisało gazecieo pewnej kobiecie która w Ameryce pokazałacynamon kupiłem drogo zapłaciłem polowe wypiłemresztę wyrzuciłemjeśli mam pieniążki to papieroski palea jak nie mam to zbieram po kanalejeśli mam pieniążki ciasteczka sobie chrupiea jak nie mam to skrobie się po głowiehej Julianna jedyna aż do ranahej Julianna jedyna w całą noc juuuhuuuu !panny jak to pannyzeszły sie do kupykazda swoje majtkinaciagla na glowyna głębokim stawiepanny sie kompałyna suchej gałęziwszystko powieszałyref.: hej julianna jedyna az do ranahej julianna jedyna w całą nochej julianna jedyna az do ranahej julianna jedyna w całą noc oooooleeeeeee!filip jak to filip do wszystkiego smialyporuszył gałęzią majtki pospadałyposzła na komende meldowac posłusznieze filipa łamut wypiscił nie słuszniea mlody komendantwcale jej nie sluchalprzewrocił na ławe i jeszcze raz juuuhuuuu !ref.: hej julianna jedyna az do ranahej julianna jedyna w całą nochej julianna jedyna az do ranahej julianna jedyna w całą noc ooooleeeee! Za górami, za lasami, za dolinami Pobili się dwaj górale ciupagami Hej górale, nie bijta się Ma góralka dwa warkocze, podzielita się Hej górale, nie bijta się Ma góralka dwa warkocze, podzielita się Żyli, byli trzej krasnale niegórale Nie bili, nie kłócili się oni wcale Trzech ich było, trzech z fasonem Dwóch wesołych, jeden smutny, bo miał żonę Trzech ich było, trzech z fasonem Dwóch wesołych, jeden smutny, bo miał żonę A ta żona była jędza no i basta Miała wałek taki gruby jak do ciasta I tym wałkiem kiedy chciała Swego męża krasnoludka wałkowała I tym wałkiem kiedy chciała Swego męża krasnoludka wałkowała Już krasnelek taki chudy jak niteczka Taki wiotki, taki chudy jak karteczka Żona ciągle uważała, że jest gruby Więc go dalej wałkowała Żona ciągle uważała, że jest gruby Więc go dalej wałkowała Już krasnalek zwałkowany w trumnie leży, Że od wałka biedak zginął nikt nie wierzy Gdy rodzina w głos płakała Żona jędza jeszcze trumnę wałkowała Gdy rodzina w głos płakała Żona jędza jeszcze trumnę wałkowała Za górami, za lasami, za dolinami Pobili się dwaj górale ciupagami Hej górale, nie bijta się Ma góralka dwa warkocze, podzielita się Hej górale, nie bijta się Ma góralka dwa warkocze, podzielita się

za górami za lasami za dolinami żyli sobie trzej krasnale