Rodzinny bilet wstępu na teren Zoo Borysew waha się od 156 do 263 zł – w zależności od tego, ile osób (dorosłych i dzieci) jest w grupie odwiedzających. Minizoo z Żukczyna za oglądanie, karmienie i głaskanie zwierząt liczy 15 zł (w przypadku dzieci powyżej 3. roku życia) oraz 20 zł (tyle zapłacą dorośli).
Wycieczka do zoo – najciekawsze miejsca w Polsce! Wycieczka do zoo dla dzieci to wspaniała przygoda. Gdzie najlepiej ją rozpocząć? Podpowiadamy kilka najciekawszych miejsc w Polsce, które warto odwiedzić. Zoo Wrocław. To największy ogród zoologiczny w Polsce, w którym zamieszkuje ponad 12 tysięcy zwierząt.
Wybieg powstał w lipcu 2018 roku. Wybieg dla psów Józefosław Park przy Ogrodowej 4 października 2018. Wybieg powstał w lipcu 2018 roku.
Nowe. Warszawa, Białołęka - 18 sierpnia 2023. Obserwuj. Wyróżnione. Siatka ogrodzeniowa sześciokątna na wybiegi dla kur 1.2mx25mb #38x38mm.
Wielkie koty mają do dyspozycji w sumie ponad 3,5 tysiąca metrów kwadratowych. Wybiegi są w dużej części przeszklone, co pozwala na obserwowanie tych majestatycznych zwierząt z bliska. To po prostu trzeba zobaczyć na własne oczy! W ZOO Opole zamieszkały dwa lwy angolskie, Atos i Portos oraz tygrys amurski Diego.
Od dziś rozpoczynamy głosowanie, w którym sami możecie zdecydować, gdzie we Wrocławiu powstaną dwa nowe wybiegi dla psów. Plebiscyt trwa do 31 sierpnia. REKLAMA
Ajfur. Prezydent Miasta Piotr Jedliński razem z firmą przekazał trzy wybudowane wybiegi dla psów oraz dary dla zwierząt przebywających w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt "Leśny Zakątek" w Koszalinie. Firma wspiera Schronisko od kilku lat, a łączna kwota jaką przeznaczyła na jego potrzeby wynosi 111 000,00 zł. Serdecznie zapraszamy do adopcji podopiecznych Schroniska. Dbajmy o naszych czworonożnych przyjaciół i traktujmy jak członków rodziny.
Rozmowa z Iwoną Banasiak, wielbicielką jest Pani zwolenniczką toruńskich wybiegów dla psów. Dlaczego?[break]Wcale nie jestem przeciwna idei wybiegów dla psów. Głosowałam nawet na ten projekt w ramach budżetu obywatelskiego. Dziś zagłosowałabym jednak inaczej. Irytuje mnie, że pieniądze na ten cel są wydawane niemądrze. Skąd tak surowa opinia?Uważa, że przede wszystkim problemem jest za mała powierzchnia takich wybiegów. Przykładem jest ten na Uniwersyteckiej. W sytuacji, w której na takim wybiegu znajdują się cztery psy, zaczyna się robić niebezpiecznie: czworonogi obijają się o siebie, robią się nerwowe. Sytuacji nie poprawiają tory przeszkód poustawiane na terenie wybiegów. Powierzchnia i zagospodarowanie tych tak zwanych wybiegów kwalifikuje je co najwyżej na wybiegi dla miniras psich, czyli ratlerków, najmniejszych yorków, chihuahua. Przypuszczam, że projektant wspomnianych kojców, no i urzędnik zatwierdzający ich budowę, o psach mają dość niejasne pojęcie. To miały być przecież miejsca, które pozwalałyby zwierzętom wyhasać się na świeżym powietrzu. Obawiam się też, że powstające wybiegi - szczególnie w parku przy ulicy Waryńskiego - będą wykorzystywane przez Straż Miejską do wystawiania mandatów. Do tej pory w ogóle nie było tam specjalnego miejsca dla zwierząt. Dlaczego po jego budowie miałoby być jeszcze gorzej?Park jest duży. Dotychczas zwyczajowo przyjęte było, że w jednej części chodzą ludzie z psami i pozwalają sobie na spuszczenie ich ze smyczy, a w drugiej przebywają spacerowicze i znajduje się plac zabaw. Proszę mnie źle nie zrozumieć: sama też jestem matką i mam na względzie bezpieczeństwo swojego dziecka, ale psy nie zapuszczają się na teren uczęszczany przez dzieci. Obecnie budowany wybieg jest umiejscowiony w jeszcze innym miejscu. Pod jego budowę przeznaczono niewielką powierzchnię, więc pewnie będzie spełniał swoje zadanie podobnie jak powstały na Uniwersyteckiej. Obawiam się, że Straż Miejska mandatami zagoni spacerujących z psami na wybieg.
Dyrekcja wrocławskiego ogrodu zoologicznego i władze miasta otworzyły wybiegi dla wielbłądów i bydła oraz lwów i likaonów. Zapowiedziano też przekształcenie zoo w spółkę z ograniczoną dwóch lat we wrocławskim zoo trwają prace remontowe, powstają nowe budynki, inne się wyburza. Powstała motylarnia, pagoda gibonów, wybieg niedźwiedzi, przebudowuje się pawilon małych ssaków, gdzie ma zostać uruchomiona również nocna ekspozycja (będzie można w dzień podziwiać zwierzęta żerujące nocą). Wykańczany jest nowy basen uchatek, który zostanie otwarty w sierpniu. Trzy razy dziennie będą tam pokazy karmienia wodnych ssaków. W tzw. "Czerwonym domku", gdzie mieściła się pierwsza dyrekcja zoo powstaje restauracja. Radosław Ratajszczak i Rafał Dutkiewicz podsumowują dotychczasową przebudowę zooNajwiększym projektem jest Afrikarium-oceanarium, które wraz z przyległymi wybiegami ma zajmować powierzchnię 1,4 hektara. Umieszczona będzie tam fauna i flora Afryki oraz wód opływających kontynent. Basen dla rekinów ma zajmować ponad 600 metrów kwadratowych a głębokość nawet do dziewięciu metrów. Przez środek zbiornika ma przechodzić zawieszony tunel, drugi na świecie po tego typu konstrukcji w Osace. Spośród wielu największymi atrakcjami byłyby manaty, manty, rekiny tygrysie i rekiny bycze, które mogą osiągać nawet sześć metrów długości. Jednak jeszcze nie wiadomo czy bilety do zoo i oceanarium będą sprzedawane osobno, czy będzie to jeden bilet. Ogród odwiedza wiele osób, gdy postanie oceanarium ma ich być dwa razy więcej- Nasze zoo staje się świetną atrakcją. Nie będzie potrzebowała słonia Ninio jak w Poznaniu, czy niedźwiadka Knuta jak ogród w Berlinie. Chociaż bardzo lubię orangutany, nie chcę, żeby jakieś jedno zwierzę promowało ogród. To na dłuższą metę nie zdaje egzaminu. Poza tym mamy bardzo wiele do pokazania, nie potrzebujemy maskotek. Unikalne w naszym ogrodzie jest to, że łączymy teraźniejszość z przeszłością, a Afrikarium-oceanarium będzie jedynym tego typu obiektem na świecie - mówił dyrektor Radosław Ratajszczak. Na razie zoo ma status zakładu budżetowego. Miasto i dyrekcja ogrodu chcą przekształcić go w spółkę z Na funkcjonowanie i remonty ogrodu urząd miejski przeznaczyłby nie 15 mln ale 10 mln złotych, a Zoo spółka z o. o. mogłaby wtedy wziąć kredyt na inwestycje. Już niedługo podczas posiedzenia radnych miejskich zgłoszony zostanie projekt zmiany formy prawnej zoo. Wybiegi dla wielbłądów i bydłaDyrektor Ratajszczak uroczyście otworzył nową część zoo wraz z prezydentem Rafałem Dutkiewiczem i dyrektorem Departamentu Infrastruktury i Gospodarki Rafałem Guzowskim. Nowy wybieg dla lwów przylega do oszklonej "Karczmy u Lwa", wielbłądy i osły mają na wybiegu nowe zabudowania z przylegającą ekspozycją fenków. Po przecięciu zielonej wstęgi do swojej zagrody powędrowały wielbłądy. Rafał Dutkiewicz głaskając jedno ze zwierząt żartował, żeby się go nie bało. - Mnie boi się tylko marszałek - mówił. Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
W Zoo Wrocław mieszka pięć takinów złocistych - Xian, Johnny Woo, Wanju, Zhaoze oraz młoda, urodzona w marcu Shanxi. Dorosłe osobniki przyjechały w ramach wymiany hodowlanej na przełomie czerwca i lipca 2017 r. z ogrodów zoologicznych w Liberecu, Dreźnie i Berlinie. – Specjalnie na ich potrzeby został utworzony wybieg, kilkukrotnie większy od poprzedniego. Obecnie zwierzęta mają nieograniczony dostęp do stawu i możliwość wchodzenia na skałki. Chcemy prowadzić hodowlę takinów, stąd tak duża rozbudowa - mówi Łukasz Karolik, opiekun zwierząt, brygadzista sekcji kopytnych we wrocławskim zoo. Takiny złote (Budorcas taxicolor bedfordi) to gatunek endemiczny chińskich wyżyn w prowincji Shanxi, gdzie można je spotkać do wysokości 4,5 tys. m Należą do największych przedstawicieli kozłowatych. Osiągają do 2,2 m długości ciała przy 1,4 m wysokości i masie nawet 350 kg. Zgodnie ze statusem IUCN należą do gatunków „wrażliwych” na wyginięcie. Fot. Zoo Wrocław – Cieszymy się, że takiny tak szybko adaptują się do nowych warunków. Nowy wybieg spełnia wszystkie najnowocześniejsze wymogi, jest tak przestronny, że moglibyśmy pokusić się jeszcze - co najmniej - o dwie samice – dodaje Łukasz Karolik. Aby trafić na nowy wybieg takinów należy udać się do historycznej części ogrodu (po prawej stronie od głównego wejścia). Od Terrarium prowadzi aleja wzdłuż wybiegu danieli, dalej przejdziemy obok sów i manuli, aż trafimy na wybieg takinów złotych. Wybieg dla jeleni Alfreda W zoo otwarto także wybieg dla jeleni Alfreda, znajdujący się zaraz obok wybiegu takinów. Jelenie mają nieograniczony dostęp do wody oraz tereny porośnięte drzewami i krzakami. Jeleń Alfreda to jeden z najrzadszych ssaków na świecie, endemit Filipin – występuje na wyspach Panay i Negros. Zamieszkuje pozostałości lasów deszczowych. Przez ponad 40 lat uznawany był za wymarły. Obecnie hodowla w zoo jest dla niego jedyną szansą na przetrwanie. Głównymi zagrożeniami są kłusownictwo i wylesianie naturalnego środowiska. Fot. Zoo Wrocław Nowe wybiegi w liczbach powierzchnia działki – 128 943 mkw. - w tym obszar objęty opracowaniem: 7 817 mkw. Powierzchnia istniejących wybiegów – 1 951, 40 mkw. powierzchnia wybiegów po remoncie i przebudowie: wybieg takinów – 1348,8 mkw., wybieg jeleni 1269,5 mkw. mat. prasowe Zoo Wrocław
Ujawniamy sensację: budowa poznańskiego wybiegu tygrysów syberyjskich, jedynego takiego w Polsce i jednego z nielicznych na świecie jest na ukończeniu, a co najważniejsze – do Poznania dotarła właśnie tygrysica ...Ujawniamy sensację: budowa poznańskiego wybiegu tygrysów syberyjskich, jedynego takiego w Polsce i jednego z nielicznych na świecie jest na ukończeniu, a co najważniejsze – do Poznania dotarła właśnie tygrysica syberyjska, jego przyszła pierwsza lokatorka! W ubiegłym roku jako pierwsi informowaliśmy szerzej o planach wybudowania wybiegu: były one tak śmiałe, że aż trudne do realizacji. Teraz zawiadamiamy, że właśnie trwa ostatni etap tych prac. W lesie nad Maltą, w najdalszym zakątku Nowego zoo uformowano wybiegi otoczone stalowymi kratami, postawiono budynek ,,mieszkalny’’ dla drapieżników z zapleczem hodowlanym, a obecnie – szybciej niż planowano – wznoszona jest tzw. chata syberyjska, gdzie goście będą oglądali drapieżniki ,,na wyciągnięcie ręki’’. – Rzecz jasna pogłaskać tygrysów nie będzie można – zastrzega Radosław Ratajszczak, wicedyrektor zoo w Poznaniu. – Będą one za pancernymi, grubymi szybami o wymiarach 2,40 na 2,60 m, wstawionymi do dolnej ,,izby’’ chaty, a można je będzie też oglądać z góry, z tarasu – pierwszego piętra. Chata budowana jest z pni 150-letnich świerków, ściągniętych z gór, o specjalnej twardości i gęstości. Tłoczą wodę pod lasemCałość została zaprojektowana i wykonana bardzo pomysłowo. Wybiegi zostały wyznaczone w gęstym lesie, specjalnie przetrzebionym, by tygrysy miały swobodę ruchów, wysokie stalowe kraty będą zamaskowane amurskimi pnączami, a w miejscach, gdzie zwierzęta będą mogły przechodzić z pomieszczeń na zaplecze i na wybiegi, zamontowano specjalne stalowe wrota, podnoszone lekko dzięki przeciwwagom. Co więcej – na wybiegu wybudowano staw z wodospadem i kamieniami sprowadzonymi z kamieniołomu w Wojcieszowie, do którego wodę doprowadzono z pobliskiego jeziora... założonym pod lasem rurociągiem! – Tu na wybiegu koty będą miały 4,5 tys. metrów kwadratowych powierzchni, podczas, gdy norma wynosi zaledwie 300 metrów – mówi R. ma kosztować podobno zaledwie tyle, co... 10 procent wartości nowego tramwaju! Będzie ukończona do kwietnia, w sam raz na otwarcie międzynarodowej konferencji zoologicznej, która odbędzie się właśnie w Poznaniu. Kira już przyjechałaNajciekawsza informacja jest jednak jeszcze owiana tajemnicą. Wiadomo, że na wybiegu zamieszkają dwie samice – z Whipsnade w Anglii i z Miluzy oraz jeden samiec – z Monachium. Dowiedzieliśmy się, że zoo ma już pierwszą z wielkich kocic – dopiero co sprowadzoną, piękną, dwuletnią Kirę! Nie jest ona jednak eksponowana, aklimatyzuje się w strzeżonym pomieszczeniu hodowlanym. Kira nie jest przyzwyczajona do ludzi i gdy się denerwuje, jej sierść drga, a z gardła wydobywa się głuchy grzmot... Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
w zoo przygotowywane sa nowe wybiegi dla zwierzat